10 grudnia

FaceBoom, Nawilżająco-kojący hydro krem do twarzy - recenzja




Znacie FaceBoom? To siostrzana marka BodyBoom, znanego ze wspaniałych kawowych peelingów. FaceBoom to kosmetyki z wegańskimi formułami, zawierającymi aż do 99% składników pochodzenia naturalnego. W dzisiejszym pości podzielę się z Wami moją opinią na temat nawilżająco-kojącego hydro kremu do twarzy. Ciekawi? Chodźcie, chodźcie!

NAWILŻAJĄCO - KOJĄCY HYDRO KREM WRAŻLIWY PRZYJACIEL


Jestem naturalnym kremem do twarzy stworzonym z myślą o cerze suchej, wrażliwej i odwodnionej, która wymaga intensywnego nawilżenia i regeneracji. Powstałem na bazie naturalnej, wegańskiej formuły. 

P.S. Tak samo jak Ty, nie lubię SLS, PEG-ów, parabenów i olei mineralnych.  Kocham za to zwierzęta, naturalne składy, dbam o środowisko, a do tego pochodzę z Polski!


Krem ma wegański skład:

Aqua (Water), Trehalose, Betaine, Stearyl Alcohol, Bertholletia Excels (Brazil Nut) Seed Oil, Propanediol, Coco-Caprylate/Caprate, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Glycerin, Sorbitan Olivate, Potassium Cetyl Phosphate, Rosa Canina (Fruit) Oil, Ananas Sativus (Pineapple) Fruit Juice, Cucumis Melo (Melon) Juice, Musa Sapientum (Banana) Fruit Extract, Rubus Idaeus (Raspberry) Fruit Extract, Vegetable Oil, Sodium Stearoyl Glutamate, Citric Acid, Sodium Salicylate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Coumarin, Geraniol, Limonene, Linalool.

Bardzo podoba mi się szata graficzna kosmetyków FaceBoom. Opakowania są modne i dziewczęce, a co najważniejsze ekologiczne! Kartonik, w którym znajduje się krem ma certyfikat fsc. Z kolei tubka kremu jest wykonana w 100% z recyklingowanego materiału, a etykieta jest przyjazna środowisku i została przygotowana z BIO folii.

Nawilżająco-kojący hydro krem od FaveBoom ma bogatą, ale lekką konsystencję, która szybko się wchłania i nie lepi się. Krem dobrze rozprowadza się na cerze i nie powoduje uczucia ściągnięcia skóry. Ma właściwości nawilżające i regenerujące, a skóra po jego użyciu jest miękka i miła w dotyku. Krem dobrze nawilża cerę, jednak nie nazwałabym go kremem do skóry odwodnionej. Jesienią sprawdzał się bardzo dobrze, jednak z nadejściem chłodniejszych dni muszę używać pod krem serum. 

Krem jest bardzo wydajny, a gdy zacznie się kończyć, wystarczy przeciąć tubkę i okaże się, że jest tam całkiem sporo produktu. 

Jest także łatwo dostępny (dostaniecie go w Rossmannie oraz Hebe) i ma przyjazną cenę, kosztuje ok 25 zł. 

Jego jedyną wadą jest bardzo mocny słodki zapach, wolałabym, żeby był mniej intensywny.

Oczywiście kosmetyki FaceBoom są wolne od okrucieństwa, a krem ma certyfikat Viva! oraz peta, walczących o prawa zwierząt.


Lubicie kosmetyki Faceboom?

Xoxo,

Dorota





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Vege Time , Blogger