14 kwietnia

Co jedli Słowianie? Czy byli wegetarianami?

 


Dziś ciągle się mówi o ekologii, zdrowym odżywianiu i niejedzeniu m.in. mięsa. Jednak dużo ludzi przez pryzmat naszych czasów utwierdziło się, że dopiero teraz odchodzimy od tzw. tradycyjnej diety. A jak było naprawdę? Czy nasi przodkowie jedli tylko, to co upolowali czy może tkwimy w błędzie głoszonym w ciągu lat szkolnej edukacji? 


Jak się okazuje nasi “Słowiańscy” przodkowie jak i ci wczesnopiastowscy, aż do XVIII wieku wcale nie mieli diety opartej na mięsie, a nawet co ciekawe sami uprawiali warzywa. Słowianie jak i dawni Polacy ochoczo zakładali ogrody, które były bardzo bogate w rośliny, kwiaty, drzewa owocowe, co zaskakujące już w VIII wieku e.ch. uprawiano jarzyny.

Na początek przytoczę fragment z kroniki Galla Anonima “wprawdzie bardzo lesisty, ale niemało przecież obfituje w złoto i srebro, chleb i mięso, w ryby i miód, gdzie powietrze zdrowe, rola żyzna, las miodopłynny, wody rybne, rycerze wojowniczy, wieśniacy pracowici, konie wytrzymałe, woły chętne do orki, krowy mleczne, owce wełniste”. Po dogłębnym się przyjrzeniu fragmentom kroniki dowiadujemy się że zwierzęta były hodowane w innych celach niż na ubój. Głównym źródłem pożywienia dawnych Słowian jak i wczesnośredniowiecznej społeczności na tych ziemiach były ryby i przede wszystkim wszelkiego rodzaju rośliny.

Badania zidentyfikowały aż 147 różnych gatunków roślin znanych i uprawianych przez naszych przodków. Słowianie uprawiali głównie zboża wszelkiego rodzaju t.j. jęczmień, proso, żyto itp. Natomiast w ogrodach uprawiano m.in. koperek, kminek, kolendrę, chmiel czy też czarnuszkę.

Powszechne były także nasiona strączkowe t.j. bób i wiele innych. Wiele roślin, które dopiero są odkrywane przez wegetarianizm czy weganizm. 

Co do mięsa, owszem występowało ono na stołach, lecz bardzo rzadko. Z odkryć archeologicznych możemy śmiało dojść do wniosku, że na 100 lat kilkaset osób zjadło jeden taki posiłek rocznie. Zwierzęta w gospodarstwie były bardzo cenione, natomiast nasi przodkowie nie lubili polować, gdyż było to niebezpieczne i zajmowało zbyt dużo czasu. Warto tu dodać, że książęta od XIII w.e.ch. mieli monopol na polowania. Mimo to traktowano to jako rozrywkę niż coś potrzebnego do przerwania. Współczesne badania biochemiczne potwierdzają, że rolnictwo i zbieractwo ceniono jako metodę pozyskiwania pożywienia, a polowania i uboje traktowano bardzo marginalnie. 

Analiza szczątków naszych przodków od XI - XIII w.e.ch., wyraźnie wskazuje, że w diecie Słowian dominowały zboża, nasiona strączkowe, a także owoce i warzywa.  Do tego dochodziło białko z jaj, mleka oraz ryb słodkowodnych. Pito głównie wodę, sok z brzozy, kompoty czy też maślankę, a także piwo, ale inne niż znamy dziś. Mimo to nie ono było głównym napojem we wczesnośredniowiecznej Polsce. Co ciekawe już między IX - X w.e.ch. prowadzono uprawy winorośli. Słowianie nie znali cukru, więc używali miodu z pasiek. Jednak wino i miód były wykorzystywane głównie w rytuałach religijnych - zwłaszcza chrześcijańskich. 

Takie zwyczaje utrzymywały się jeszcze długo nawet w późniejszej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Poniżej podam cytaty o tym świadczące.

Podróżnik Ulryk Werdum, który był w Polsce w latach 1670 -1672 tak pisał o diecie Mazowszan - „przysmakiem jest dla tych ludzi kasza skropiona jakimkolwiek roztopionym tłuszczem, przy czym nie są zbyt wybredni co do jego jakości. Większość z nich ma własne ogrody warzywne”.

Natomiast lekarz nadworny Stanisława Augusta o diecie ludzi w XVIII wiecznej Polsce - „bardzo wiele wieśniaków w tym kraju nie zna mięsa, a przynajmniej bardzo rzadko je jedzą. Chleb gruby, lada jaka kasza, barszcz, kwaśna kapusta i trunek najprościejszy są zwyczajnym ich posiłkiem”. 


Jak widzicie, we wcześniejszych czasach ludzie wcale nie spożywali tak wiele mięsa, jak myślimy, a ich dieta nie opierała się tylko na zbożach. 

Patryk :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Vege Time , Blogger